
Autor: Susan Elizabeth Phillips
tłumaczenie: Agnieszka Zajda
tytuł oryginału: Call Me Irresistible
seria/cykl wydawniczy: American's Lady tom 5(w Polsce tom 3)
wydawnictwo: Amber
data wydania: 2012
ISBN: 9788324143443
liczba stron: 448
Jedną z moich ulubionych książek Susan Elizabeth Phillips jest książka "Nikt mi się nie oprze". Jest to kolejny tom z serii, ale oczywiście nie trzeba czytać wszystkich tomów po kolei, ponieważ każdy tom opowiada inną historię miłosną.
Od Wydawcy:

Meg zamierza jej przeszkodzić - za wszelką cenę.
Meg, najlepsza przyjaciółka Lucy, wie, że za nic w świecie nie można dopuścić do tego małżeństwa. Ale najwyraźniej nikt poza nią tego nie rozumie. Meg staje się najbardziej znienawidzoną kobietą w miasteczku, gdzie ma się odbyć ślub - i gdzie utknęła z rozlatującym się samochodem i pustym portfelem. Spłukana, zdana tylko na siebie, narażona na wściekłość niedoszłego (i nieodparcie pociągającego) pana młodego jest pewna, że zdoła przetrwać to wszystko. Bo co gorszego może się jej jeszcze przydarzyć? Przecież chyba nie straci głowy dla Pana Nikt Mi Się Nie Oprze...
Ach.......
sama nie wiem od czego tu zacząć. Książka po prostu mnie
zachwyciła. Dawno tak się nie uśmiałam na żadnej
książce. Postacie przedstawione na różnych płaszczyznach, dialogi
lekkie i zabawne a miasteczko i sami mieszkańcy Wynette wprost
niesamowici.
Meg - czyli
Panna-Mam-Znanych-Rodziców. Co z tego, że pływała kajakiem po
Mekongu i mimo rekinów nurkowała w Kapsztadzie, skoro teraz sama
nie wie co zrobić ze swoim życiem. Nie ukończyła studiów, nie ma
pieniędzy ani pracy. Ma tylko sławne nazwisko i cięty język,
który nieraz już wpędził ja w nie lada kłopoty. Jest zmuszona
zostać w miasteczku gdzie wszyscy ją nienawidzą, wręcz chcieliby
aby nigdy się nie urodziła i nigdy nie przyjechała do Wynette.
Uważają iż jest osobiście odpowiedzialna za "nieszczęście"
jakie spadło na ukochanego Burmistrza – Teda. Z zazdrości
odebrała mu jego wielką miłość – Lucy, która prawie
spełniała standardy wymagających mieszkańców miasteczka.
Jestem
inteligentna, ale on jest inteligentniejszy. Jestem ładna, ale on
jest olśniewający. Staram się być przyzwoitym człowiekiem, ale
on jest praktycznie święty.
Ted jest mistrzem
opanowania, na każdą kobietę patrzy tak jakby była jedyna na
świecie, wyjątkowa. Jest ubóstwiany przez wszystkich mieszkańców
Wynette: przez kobiety, przez mężczyzn, przez dzieci a nawet przez
zwierzęta. Poza tym skończył kilka fakultetów studiów, ma
wyjątkowo wysoki iloraz inteligencji i nigdy, ale to nigdy nie daje
się ponieść emocjom.
Podobało
mi się to, że cały wszechświat umacniał Meg w przekonaniu iż
Ted jest Anioł: cudowny i doskonały :-)

Meg:
"Wszystkie
wiecie, co mam na myśli. Te ptaki, które zaczynają śpiewać,
kiedy on wychodzi na dwór. To chyba może przyprawiać o gęsią
skórkę? Albo te aureole, które ciągle pojawiają mu się wokół
głowy"
Pan-Doskonały
i Miss-Zamieszania co z tego wyniknie?
Dawno
tak się nie ubawiłam czytając książkę. Główną zaletą
książki są niebanalne dialogi z nutką czarnego humoru :-)
Moje zdanie na temat okładki:
Okładka
zmodyfikowana tylko w niewielkiej formie w porównaniu z wydaniem
amerykańskim. Sądzę, że w porównaniu np. z okładką niemiecką nasza wypada
o wiele lepiej :-)
Mój
ulubiony cytat:
Meg
mieszka w starym kościółku przy cmentarzu.

Meg:
„- Wypróbowujemy
przyszłe miejsce spoczynku?
- Niezupełnie
- odparł Dallie.”
Jak będę miała chwilę wieczorem na spokojny relaks to przeczytam:)
OdpowiedzUsuńKurczę, zwykle nie czytam takich książek, ale czasem mam ochotę na coś tego typu, więc chyba się rozejrzę za tą książką;]
OdpowiedzUsuńksiążka jest rewelacyjna, tony śmiechu podczas czytania !! polecam innej książki tej autorki :)
OdpowiedzUsuńNikt mi się nie oprze chętnie bym przeczytała :)
OdpowiedzUsuń